Trener Personalny Poznań

5 powodów przez które nie wytrwasz w swoim postanowieniu noworocznym + moje postanowienia

Ah nowy rok, nowa ja. Co roku obserwuje ten sam schemat: 2 stycznia i dwa razy większa frekwencja w fitness klubach. Chciałoby się powiedzieć świetnie, społeczeństwo jest coraz bardziej świadome, inwestuje w swoje zdrowie czas i pieniądze.

Szkoda, że w większości wypadków maksymalnie przez kolejne dwa miesiące.

W dzisiejszym artykule opisze, dlaczego może Ci się nie udać. Co powinieneś naprawić, jak zmienić swoje podejście by w przyszłym roku nie zaczynać od początku. Z racji charakterystyki bloga, skupie się na kwestiach treningowych, ale myślę, że te porady można śmiało przenieść również na inne aspekty życia.

5 powodów przez które nie wytrwasz w swoim postanowieniu noworocznym

1 Nieodpowiednia motywacja

Z zaczynaniem od nowego roku jest jak z poniedziałkiem… „zacznę od następnego”. Jeśli Twoją jedyną motywacją, żeby ruszyć się na siłownie jest to, że zaczął się nowy rok, lepiej już w tym momencie odpuść.

A może Twoi koledzy z którymi dotychczas grałeś raz w tygodniu na hali w piłeczkę, dorzucili aktywność w formie treningów siłowych. Chcesz być taki jak oni, bo przecież głupio się tak wyłamywać. Jak wszyscy to wszyscy. Niestety, mimo motywowania się nawzajem, tu również nie wróżę sukcesu.

Spójrz na sprawę głębiej. Jak mocny jest bodziec, dla którego to robisz?

Nie zaczynasz, bo jest nowy rok, tylko dlatego, bo jesteś starszy. Nie masz 35 ale 36 lat i coraz bliżej Ci do czterdziestki. Czujesz, że nie jesteś już tak sprawny jak wcześniej i chcesz to zmienić. Zyskać dla siebie jeszcze trochę czasu.

Nie idziesz z kolegami na siłownie, bo w grupie raźniej tylko dlatego, że zawsze stawiają Cię na obronie, bo w polu nie masz kondycji. Chcesz sobie i im udowodnić, że stać Cię na więcej. Będziesz szybszy!

Brutalne?

I bardzo dobrze. Im bardziej uzmysłowisz sobie swoje położenie i powód, dla którego chcesz zmiany, tym łatwiej będzie Ci przeobrazić motywację w determinację.

O motywacji, determinacji i nawyku pisałem w tym artykule:kliknij tu.

Trener Personalny Poznań

2 Brak planu i rozłożenia w czasie

Ok, zaczynasz z jakimś celem. To już jest cześć sukcesu. Czy jest to odchudzanie, nabranie kondycji, poprawa sprawności, nie ma to aż tak wielkiego znaczenia.

Znaczenie ma jednak rozłożenie tego celu w czasie. Jaki stawiasz sobie deadline? Czego potrzebujesz, żeby to osiągnąć? Jakie metody zastosujesz w poszczególnych etapach? Jaki będzie efekt końcowy?
Sama chęć zrobienia czegoś nie wystarczy. Trzeba jeszcze wiedzieć jak to zrobić ?

Tutaj masz kilka rozwiązań:
– Internet. Tutaj jest wszystko, naprawdę. Jeśli masz dość samozaparcia, jesteś w stanie zgłębić wiedzę żeby osiągnąć swój cel na siłowni i to za darmo.
– Trener personalny. Jeśli nie masz czasu, żeby samemu do wszystkiego dochodzić i wolisz, żeby ktoś mający doświadczenie i zajmuje się tym zawodowo Ci pomógł napisz do mnie (kontakt)
– Doświadczeni znajomi. Jeśli masz to szczęście i ktoś w Twoim otoczeniu trenuje już kilka ładnych lat, na pewno pomoże CI w Twoich pierwszych krokach.

Trener Personalny Poznań

3 Brak cierpliwości i pokory

Przez ostatnie 10 lat nie miałeś styczności z aktywnością fizyczną, a oczekujesz spektakularnych efektów po dwóch miesiącach?

Przykro mi, nie tędy droga.

Cierpliwość i pokora to klucz do sukcesu.

Za nim jednak zniechęcisz się kompletnie. Będąc osobą początkującą masz pewnego rodzaju bonus. Twój organizm będzie bardzo szybko i mocno reagował na bodźce. Takie – 4, a nawet -5kg na wadze w miesiąc, przy odpowiednim treningu, diecie i przy dużym wsparciu otoczenia, jest do osiągnięcia.

Ale pamiętaj, żeby efekt utrzymać musisz zmienić nawyki i sposób życia, bo coś Cię do tego stanu doprowadziło. A to już nie jest takie łatwe i szybkie, wymaga samozaparcia.

4 „Pułapka presji”

Masz swoje postanowienie, jesteś świadom, dlaczego chcesz to osiągnąć, wiesz jakie etapy powinieneś odhaczyć po kolei, rozłożyłeś wszystko racjonalnie w czasie… i po 3 miesiącach przestajesz.

Narzuciłeś na siebie duży reżim pracy nad sobą. Dodatkowo do wszystkiego chcesz dojść sam, musisz zgłębiać wiedzę. To pochłania czas. A musisz mieć go jeszcze na pracę zawodową, rodzinę.

W końcu musisz z czymś skapitulować. O ile nie masz świetnie ułożonego życia będzie Ci bardzo ciężko, narzucając na siebie zbyt wiele. Nie chodzi mi o to, że się nie da, że masz nie podejmować próby pracy nad sobą we własnym zakresie. Ale pamiętaj, że musisz się też nauczyć po prostu odpoczywać, a zbyt duża presja może zniweczyć wszystkie plany, powiesz: „mam dość, odpuszczam”.

Trener Personalny Poznań

5 zbyt duża ilość postanowień

Ten punkt łączy się z poprzednim. Chcesz za dużo zmian. W zbyt wielu dziedzinach życia.

Chcesz zadbać o zdrowie, znaleźć nową pracę, wyremontować mieszkanie i wiele innych. Nawet jeśli rozłożysz to wszystko na cały rok, z tyłu głowy cały czas będziesz miał coś do zrobienia, cały czas. Ile czasu jesteś w stanie wytrzymać w takiej gonitwie?

Tym bardziej jeśli jeszcze 31 grudnia i cały poprzedni rok nie byłeś osobą zorganizowaną i zdeterminowaną. Co zmieni się w Twoim życiu w ciągu jednej nocy. A właściwie, czy nauczysz się w tym czasie dyscypliny, organizacji, systematyczności i produktywności, by złączyć wszystko do kupy i po prostu dać radę?

Niestety, będziesz musiał z czego zrezygnować, mierz siły na zamiary.

Albo po prostu licz się z tym, że któregoś postanowienia nie zrealizujesz i nie narzucaj na siebie presji ?

Moje postanowienia na 2019 rok

No dobra, to jak to w końcu z tymi postanowieniami jest u mnie? Co tam ciekawego mi się w głowie zrodziło? 😀

Numer 1

Do marca zrobić formę, z której będę zadowolony. Kontuzja pleców w zeszłym roku dała się mocno we znaki i ze stanu obecnego nie jestem zadowolony.

Na spokojnie, bez presji i z uwzględnieniem noworodka za kilka dni… Bo ponoć się nie da, bo ponoć życie wywraca się do góry nogami. No cóż, zobaczymy ?

Numer 2

Kontynuacja działań w związku z blogiem i Instagramem. Zacząłem w grudniu, więc takie stricte postanowienie, to nie jest, ale wyrabianie w sobie nawyku wrzucania artykułów i postów muszę rozpocząć od nowa po „urlopie”.

Numer 3

Na wiosnę skończyć prawko na motor i kupić pierwszy sprzęt… no jaram się na samą myśl

Numer 4

I tu tajemnica 😀 Dla mnie duuuże wyzwanie. Wiąże się z tym wiele zmian i wymaga ode mnie jeszcze więcej samozaparcia oraz zdobywania wiedzy. Napiszę tylko, że rozpoczynam od przyszłego tygodnia, a jako deadline ustalam początek wakacji. Jeśli wszystko się powiedzie, na pewno uchylę rąbka tajemnicy po zakończeniu. ?

Zdecydowanie numer 2 i 4 będą dla mnie najbardziej wymagające. Zarówno blogowanie jak i „tajemnica” są dla mnie zupełnie nowymi rzeczami. A wiadomo, jak coś nieznane to łatwo się zniechęcić i odpuścić, ale jeśli jestem świadom tego procesu, to już połowa sukcesu.

A jakie są Twoje postanowienia/cele noworoczne? Wiesz jak się do nich zabrać krok po kroku, żeby nie skończyło się tylko na gadaniu ? Napisz w komentarzu ?

Kategoria
Cześć, nazywam się Piotr Szałkiewicz i jestem trenerem personalnym z Poznania. Swoje doświadczenie przekazuję pracując indywidualnie z klientami na siłowni, online, a od niedawna również na łamach bloga Swoimi wpisami staram się pokazać, że zdrowy tryb życia to nie ciężka harówa, tylko mądre podejście do diety i treningu z odrobiną zdrowego rozsądku
Post Created 14

Powiązane artykuły

Begin typing your search above and press enter to search. Press ESC to cancel.

Powrót na górę