Jeśli zastanawiasz się jak łatwo zdobyć zwolnienie lekarskie ten artykuł jest właśnie dla Ciebie. Poruszam w nim temat bardzo ważny, ale który jest pewnego rodzaju tabu w siłownianym światku. Przecież żaden Pan nie powie, że coś go boli i ma z czymś problem. Ego mu na to nie pozwala. A, że jeszcze sam do tego doprowadził, przez swoją nie uwagę...

 

Rozsiądź się wygodnie i przeczytaj, o...

 

Sposobach na kontuzję.

A właściwie, w jaki sposób szybko i sprawnie się ich nabawić. Temat rozległy na tyle, że zdecydowałem się go rozłożyć na kilka artykułów.

 

W tej kwestii prym niestety wiodą osoby początkujące, które nie znają swojego ciała i jego możliwości. To wymaga czasu, pracy nad sobą i skupienia. Ale starzy wyjadacze, też mają swoje na sumieniu. Zbyt wielkie ego, ambicja, chęć udowodniania innym. Jednak wszyscy mają jeden główny grzech: nie przywiązywanie wagi do szczegółów.

 

1. Zbyt duży ciężar

 

Tu sprawa tyczy się zarówno stałych bywalców jak i początkujących. Chcesz więcej, coraz więcej. Wychodzisz z założenia, że liczba krążków na sztandze determinuje, Twój sens pojawienia się na siłowni. Tak, też szedłem tą drogą i wcale nie była ona najlepsza.

 

Tłumaczysz sobie, że nie o to chodzi żeby być silnym tu i teraz, ale mimo to z treningu na trening dorzucasz. Aż przychodzi moment kiedy Ty chcesz, a Twój organizm nie może. I robi się problem, który czasem kończy się długą rekonwalescencją.

 

2. Za duża intensywność

 

Problem głównie osób ćwiczących "na czas". Wszelkie obwody, kiedy wykonujesz ćwiczenia jedno po drugim. Bez czasu na przerwę, crossfity i tym podobne rzeczy. Jeśli do tego jeszcze wpleciona jest rywalizacja... przecież każdy chce być najlepszy, pierwszy. Wtedy popełniasz błędy. Jesteś zmęczony, to naturalne. Ciężko Ci będzie utrzymać prawidłową technikę na 100%.

 

Wtedy bardzo łatwo o błąd który może skończyć się u fizjoterapeuty.

 

3. Brak uwagi

 

Kluby fitness, siłownie, to często miejsce spotkań. Kiedyś irytowałem się, że ktoś nie daje z siebie maksa na treningu tylko przychodzi udzielać się towarzysko. Ale doszedłem do wniosku: "że właściwie co mnie to obchodzi. Każdy ma inny cel tu przychodząc". Jednak zdarza mi się zauważyć osoby które trenują ciężko, a do tego w trakcie wykonywania powtórzeń potrafią rozmawiać.

 

Jestem w stanie jeszcze zrozumieć, krótką i zwięzłą odpowiedź na początku i pełne skupienie nie końcu serii. Ale nie! Tu toczy się zacięta dyskusja na temat wyższości Jabłczanu kreatyny nad monohydratem, której nie można tak łatwo przerwać. Chyba nie muszę pisać, czym może skutkować tak drastyczny brak uwagi i kontroli?

 

4. Brak rozgrzewki

 

"Rozgrzewka to nieodłączny element treningu". Taki slogan wpaja nam się od najmłodszych lat. W podstawówce na lekcjach wf-u nawet przed prostym harataniem w gałę, miałem chociaż jakąś podstawową formę rozgrzewki. Nie inaczej powinno być przed treningiem na siłowni.

 

Ale nie, widzę o to Pana, który spiesznym krokiem pędzi do maszyny na wyciskanie. Ledwo przyszedł, z mroźnego dworu. Przebrał się w ciuchy sportowe i pędzi. Na co bieżnie, na co rozgrzewka? Przecież trzeba robić trening i nie marnować czasu na głupoty. Takie podejście to prosta droga do kontuzji.

 

5.Nieodpowiednia rozgrzewka

 

Jak jest chociaż te przysłowiowe 10 minut cardio przed treningiem to już jest jakiś sukces. Ale to niestety nie wszystko. Taka rozgrzewka często po prostu nie wystarczy.

 

Nie ma rozgrzania wszystkich stawów, a przynajmniej tych najważniejszych które zamierzasz trenować. Chcesz robić ciężkie wyciskania na klatkę, a rozpoczynasz od truchtu na bieżni? Nie ma tu pracy obręczy barkowej, a to, że jest Ci cieplej, nie będzie wyznacznikiem dobrego rozgrzania.

 

6.Źle celowana rozgrzewka

 

Ok, wiesz już, że truchcik przed treningiem to nie wszystko. Stwierdzasz, że włączysz elementy poprawy mobilności i aktywacji. Masz zamiar na tym treningu trenować nogi, ale rozciągasz klatkę piersiową, stabilizujesz łopatkę. To niewątpliwie są przydatne ćwiczenia, ale nie teraz.

 

Skup się na tym co masz robić. Chcesz robić dół, musisz rozgrzać, zmobilizować i aktywować dół.(oczywiście to nie znaczy, że góry nie tykamy). To na to powinna być skierowana Twoja uwaga.

 

Sprawa rozgrzewki

Na temat rozgrzewki i jak ją w odpowiedni sposób przeprowadzić, planuję osobną serię artykułów. Jest to sprawa często przemilczana i traktowana po macoszemu. Czego efektem są właśnie kontuzje. Warto w takim razie temat przybliżyć znacznie bardziej.

 

6 sprawdzonych sposobów na kontuzję

22 stycznia 2019

Media Społecznościowe

Korzystanie ze strony oznacza akceptację polityki prywatności oraz plików cookies

22 sierpnia 2019
Cześć! W dzisiejszym odcinku mówię o najczęstszych błędach osób rozpoczynających swoją przygodę ze zdrowym trybem

Aktualności